Feniks VS Prawiczek – 1:0

Kiedy wstajesz rano i widzisz sms o treści „Zaliczyłem” (nadany po 5 nad ranem) to wiesz, że dzięki Tobie jakiś facet miał fajną akcję”J. Lubię dostawać takie smsy od kursantów – taka tradycja.

Dziś przeczytasz akcję jednego z nich:

„Ogólnie akcja zaczęła się od tego, że współlokator ogarnął sobie
kobietę i no tak jakoś nie chciało mi się siedzieć w domu, gdy oni
mieliby się pieprzyć. Koleżanka siostry zaprosiła mnie na domówkę,
ogólnie nie chciało mi się iść, owszem fajne dziewczyny, ale no nic w
tym temacie nie dało się zdziałać. Do tamtego czasu tak myślałem.
Kupilem ballantines’a i cole, poszedłem, nikogo kompletnie nie znalem,
poza tą koleżanką. Siostra po robicie była i poszła spać, to ja coś
tam gadam z jedną osobą, drugą, jednego chłopa nazwałem swoim
skrzydłowym i gadał jakieś głupoty do kobiet :D śmieszna sprawa, no i
tak pijemy, potem z tą Kamilą (w ogóle zapomniałem imienia jak
się obudziła i szare komórki zapierdalały jak nigdy wcześniej)
zacząłem gadać, taka gadka szmatka, skrzydłowy coś popierdolił i
poszedł sobie, ona do mnie czy dam rade bez skrzydłowego :D to ja
nawijam o czymkolwiek, potem poszliśmy do sklepu (myślałem, czy już
wtedy nie jest coś na rzeczy, ale w sumie sam nie wiedziałbym jak się
zachować później), wypytałem o jakieś pierdoły typu muzyka bla bla
bla. Wróciliśmy i tak jakoś zaczęła gadać z kimś innym. No to chuj, ja
juz lekko podpity, jakiś chłop zaczął do mnie nawijać, że czemu ja
nigdy w związku nie byłem i takie tam, ja wprost powiedziałem, że ja
nie potrzebuje, jest mi dobrze tak jak żyje i to co w smsie napisałem.
Ona nasłuchiwała, widziałem to i potem zaczęła się mną interesować, to
ja tam rączkę wziąłem, na kolanie położyłem i prowadziłem, ona
przystała na to co wyczyniam i w pewnym momencie sama przejęła
inicjatywę, tak bardzo, że nie potrafiłem się skupić na rozmowie z
innymi, parę razy popatrzyłem w oczy jak sięgała dalej i szepnąłem do
ucha w pewnym momencie „idziemy do toalety, będziemy mieli dla siebie
trochę wolności” i w sumie już w tym kiblu miałem ją wziąć bo byliśmy
nadzy, ale portfel zostawiłem w kurtce no i nic z tego wtedy nie
udało się zdziałać. No to wróciliśmy, pijemy dalej piwka i się dotykamy, mówię do
niej „wyjdź za 5min, skręć w prawo na klatce, a ja za 10min do ciebie
dołączę, żeby nie wyglądało to podejrzanie” no i wyszła, ja zrobiłem
to o czym mówiłem, wsiedliśmy do windy i nacisnąłem stop po czym
poszła akcja w ch*j. Ale się dobijał jakiś cieć i potem chciałem ją do
siebie wziąć, a ona mi powiedziała, że jutro zajęcia ma i woli u
siebie, a ja na to przystałem. No a, że nie ma własnego pokoju, to
tylko rzeczy zostawiliśmy i poszliśmy do łazienki. No i w łazience
było spoko, tylko ona cały czas się ruszała, toteż chciałem ją jakoś
wyręczyć to zaproponowałem umywalkę i się załamała, to najpierw się
trochę przejęła, ale słowo „pier**l” zrobiło swoje. No i koniec
historii, teraz siedzę na jej komputerze, nic nie spałem, ona godzinę
i poszła na zajęcia, a ja czekam na hydraulika z nadzieją, że nie
weźmie całej mojej kasy. Kurwa wymyślałbym w chuj i nigdy bym nie
wymyślił takiej akcji.”

 

Marek był u mnie na szkoleniu UltimateSeductionWeekend. (kalendarz szkoleń)

Zawsze eskaluj

Feniks

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>